poniedziałek, 25 marca 2013

Koloryzacja Palette Instant Color



Hej!
Po dwóch tygodniach od ostatniego farbowania pół centymetrowy odrost się pokazał. Nie chciałam włosów męczyć znowu farbą więc wybrałam opcję tańszą i (mam nadzieję) mniej szkodliwą. Wybrałam dwie saszetki Schwarzkopf, Palette Instant Color Szamponu koloryzującego ton w ton do 8 myć o numerze 19 Ciemny brąz.



Hey!
After two weeks from the last hair dying half inch regrowth showed up. I did not want to bother my hair again with paint hair so I chose a cheaper option, and (hopefully) less harmful. I chose two sachets Schwarzkopf Palette Color Shampoo Instant tone-on-tone coloring to 8 wash with number 19 dark brown.


Jedna saszetka to 25 ml a koszt to ok. 6 zł. Na dłuższe włosy potrzeba co najmniej 50 ml czyli 2 saszetki.
Ogólnie to byłabym bardzo zadowolona gdyby nie mały szczegół..Po zmyciu szamponu koloryzującego i ponownym umyciu włosów przedziałek miałam FIOLETOWY. Ja rozumiem, że niektóre farby i szamponetki brudzą ale żeby przedziałek? Nie dało się tego zmyć od razu.. No nic, spięłam włosy tak żeby to ukryć i umyłam włosy na drugi dzień czyli dzisiaj. W świetle sztucznym kolor włosów przy odrostach odbija się na czerwony brąz taki trochę jakby bordowy. Da się przeżyć. Kolor wyszedł ładny (pomijając odrosty, które szampon pokrył ale w dziwny sposób). Konsystencja jest dość gęsta ale w żadnym wypadku nie przeszkadza w nakładaniu. Zapach jest niedrażniący wręcz kwiatowy. Po koloryzacji włosy były trochę przesuszone.. 

One sachet is 25 ml and the cost is about 6 zł. For longer hair, you need at least 50 ml means 2 sachets.
Overall, I would be very happy if it not a small detail .. After washing off shampoo and again hair washing, hair on the top of head was VIOLET. I understand that some of the paints stain but that parting? (hair on the top of head) That was not easy to wash off .. Well then, I tied hair so that it was not visible and on the second day means today I washed it again. In the artificial light hair color for new growth is reflected in the little red brown like crimson. I can survive it. Color came out nice (except for hair on the top, which shampoo covered in a strange way). The consistency is quite thick but in doesn't bother to apply. The scent isn't irritating, it is floral. After coloring, hair was a little dried up ..


Nie wiem czy użyję jeszcze raz takiej opcji koloryzacji jaką jest szamponetka, może odcień nie wpadający w czerwienie? Minusem jedynie w szamponetkach  Instant Color jest mały wybór kolorów. Ciekawa jestem jak kolor będzie zanikać po kolejnych myciach. Słyszałam, że szampony koloryzujące wcale takie łatwe do zmycia nie są. 

I do not know if I'll use again that kind of coloration which is color shampoo, maybe different shade which is not quite red? Only downside of color shampoo - Instant Color is a small selection of colors. I wonder how the color will fade after successive washes. I've heard that coloring shampoos are not so easy to wash off.

Dośc teorii, zobaczcie jak wygląda kolor w praktyce, oto efekty:
Enough of the theory, see how the color looks in practice, here are results:






Jak Wam się podoba?
How do you like it?



12 komentarzy:

  1. ale wloski Ci pieknie blyszcza:)))))))) wo!!!
    ja ostatnio kupilam farbe herbatint - najlepsza jaka mialam - nie smierdzi -bezzapachowa i nie farbuje skory - naprawde polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad nią.. ale i tak kupiłam inną :P

      Usuń
  2. ten opis o fioletowym przedziałku trochę odstrasza ;p ale kolor na włosach ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj mogę już stwierdzić, że fiolet zanikł ale za to kolor bordo się pojawił.. :D no cóż urok szamponetki:P

      Usuń
  3. hej, polecam Ci szampon koloryzujący Palette do 24 myć. Ja używam kolor średni brąz - wychodzi ładny, dość ciemny, ja raczej nazwałabym go czekoladowym brązem. Wbrew niektórym opiniom ten szampon nie przyspieszył wypadania włosów, kolor bardzo długo się trzyma, mimo tego nie niszcząc włosów. No i genialnie pachnie! Na długie włosy polecam (tak jak jest napisane na opakowaniu) 2 pudełka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, może następnym razem się skuszę :) Ale chyba wolę farbę, bo jest trwalsza..

      Usuń
  4. A co myślisz o farbach do włosów firmy Garnier? Ja kupiłam taką właśnie dwa dni temu, zrobiłam jak trzeba i w sumie efektu brak, jedynie co to odcień moich włosów trochę się ożywił, ale, żeby były jaśniejsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię farby Garniera. Aby włosy rozjaśnić trzeba było szukać farby typowo rozjaśniającej(ale nie rozjaśniacza) np. jeśli jesteśmy przy Garnierze to: http://www.garnier.pl/_pl/_pl/our_products/rangehaircolor.aspxtpcode=OUR_PRODUCTS^PRD_HAIRCOLOR^NUTRISSE^NUTRISSE_HOME jak widać na przykładowym rezultacie włosy są lekko jaśniejsze. Jeśli nie farba to np spray rozjaśniający http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8372 (tańszy) lub http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43025 (droższy)

      Usuń
  5. Spray już używałam, nie działa, przynajmniej na moich włosach, ale faktycznie następnym razem poszukam farby rozjaśniającej, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :)