niedziela, 31 marca 2013

Pielęgnacja włosów: podsumowanie 25-31.03



Hej!
Jak się macie w pierwszy dzień świąt? :)
Hello!
How are you in the first day of Easter holiday?

Dziś jak co niedzielę przedstawiam Wam moje tygodniowe podsumowanie pielęgnacji moich włosów. W poprzednim tygodniu zauważyłam, że pojawiła się pewna rutyna w dbaniu o włosy. Także oleje nie były używane. Napisałam Wam wtedy, że w następnym tygodniu postaram się to jakoś zmienić. Taa.. Aż wstyd się przyznać, ale same zobaczycie patrząc na tabelkę. Zamiast coś zmienić to nie zrobiłam nic. NIC. W tym tygodniu królował leń.
Today, like every Sunday, I present to you my weekly summary of my hair care. Last week I noticed that there was a certain routine in caring of the hair. Also oils were not used. I wrote to you at the time that the next week I'll try to change it somehow. Yeah .. It is a shame to admit it, but look at the table. Instead changing something I didn't change anything. I've done nothing. NOTHING. This week was ruled by laziness.



  • PONIEDZIAŁEK / MONDAY
Umyłam włosy szamponem Kallos GoGo zmieszanym z BingoSpa do włosów farbowanych. Nałożyłam (oczywiście) maskę Latte a przy suszeniu spryskałam włosy mgiełką termoochronna Marion i na końcówki Artiste Keratin.
I washed hair with Kallos GoGo shampoo mixed with BingoSpa for colored hair. Then I put (of course) Latte mask and while drying I put spray of Marion Thermo and on the endings Artiste Keratin.
  • WTOREK / TUESDAY
Nic.
Nothing.
  • ŚRODA / WEDNESDAY
Umyłam włosy szamponem Timotei Złociste refleksy (tak wiem, że to do włosów blond) ponieważ została mi resztka a tak w ogóle to lubię bardzo ten szampon. Moim następnym zakupem będzie ta sama seria ale do włosów brąz (jeśli taki jest). Przy myciu użyłam maski Latte.
I washed hair with Timotei Gold reflections shampoo (yes I know it is for blond hair) because I left with remnants and by the way I really like that shampoo. My next shampoo is going to be exactly Timotei but for brown hair (if it exist). While washing I used Latte mask.
  • CZWARTEK / THURSDAY
Nic.
Nothing.
  • PIĄTEK / FRIDAY
Na noc nałożyłam olej kokosowy.
Coconut oil for overnight.
  • SOBOTA / SATURDAY
To samo co w środę - Szampon Timotei Złociste refleksy + maska Latte.
The same as on Wednesday - Timotei Gold reflections shampoo + Latte mask.
  • NIEDZIELA / SUNDAY
Nic.
Nothing.

Ostatnio zauważyłam OGROMNEGO KOŁTUNA! Zrobił się przez spanie z rozpuszczonymi włosami... Próbuję się przemóc w spaniu ze związanymi włosami w koczka albo warkocze. Sama nie wiem jak to wyjdzie.
Recently I noticed a HUGE HAIR TANGLE!  It's by sleeping without tying hair.. I'm trying to overcome with sleeping with tied hair in bun or braid. I have no idea how will it be.



sobota, 30 marca 2013

Sobotnie inspiracje włosowe nr 9



Cześć!
W poprzednim tygodniu kręciły mnie kucyki, tym razem korona z warkocza! Wygląda naprawdę niesamowicie. W sumie to kilka razy zrobiłam sobie warkocze jako opaskę i się wkręciłam! Generalnie jak ostatnio zauważyłam w internecie królują dwa typy: głowa owinięta warkoczem lub warkoczami albo warkocz 'koszyk' który bardziej mi się podoba chyba przez to, że moje włosy nie są aż tak długie na pierwszą opcję. Za mną już pierwsza próba, trochę nieudana, ale nie zamierzam się poddawać :) Czas na zdjęcia!
Hi!
In the previous week I was into ponytails, this time it's the crown braid! It looks really amazing. Actually, I made myself a few times braids as a headband and got into it so much! Generally, as I noticed recently the internet is dominated by two types: head wrapped with one braid or braids and the other type - 'basket' braid that I like more maybe by the fact that my hair is not that long for the first option. First attempt is already after me, I got failed, but I'm not going to give up :) Time for photos!

Opcja pierwsza:
First option:





Opcja druga (tak, moja ulubiona):
Second oprion (yes, my fav):

Co myślicie o warkoczowych koronach? Podoba Wam się?
What do you think about braid crown? Do you like it?

A tak w ogóle to smacznego jajka! Zobaczcie jaką kartkę przygotowałam tylko dla WAS!
Btw. I wish you a tasty egg! Look what a card I created only for YOU!


piątek, 29 marca 2013

Mój pierwszy lakier z MIYO, Mini Drops MIX

Witam!
Dzisiaj mam dla Was post o ostatnim nabytku, który mogłyście zobaczyć TUTAJ. Jest to lakier firmy MIYO. To jest pierwszy raz (i mam nadzieję, że nie ostatni) kiedy mam do czynienia z tą firmą. Nie mam pojęcia o numerze koloru, bo tak naprawdę nie ma go nigdzie napisanego. Przeszukałam stronę producenta i wszelkie inne strony, blogi i nic.. Wybrałam odcień bordowo brązowy z maleńkimi drobinkami. Co do trwałości to.. no cóż nie oczekujmy zbyt wiele. Po jednym dniu starły się lekko końcówki... co możecie zobaczyć na zdjęciach. Do pełnego krycia wystarczyły standardowo dwie warstwy.
Hello! 
Today I have for you a post about the recent thing I have bought, which you could see HERE. It is a nail polish of MIYO. This is the first time (and hopefully not the last) I'm dealing with this company. I do not know about the color number, because it really do not have it written anywhere. I searched the manufacturer's website and any other websites, blogs and nothing.. I chose a shade of burgundy brown with tiny flecks. About the lasting of this .. Well do not expect too much. After one day tips of nail clashed a little... as you can see in the pictures. It is standard that for full coverage we need two layers.

Podsumowując na szybko:
Wybór kolorów lakierów jest naprawdę duży.. ale tylko na stronie producenta. Ja swój kupiłam w SuperPharmie gdzie było jeszcze około 6-8 innych kolorów do wyboru. Plusem jest cena - 5,49 zł za 7 ml. Trwałość nienajlepsza, ale czego oczekiwać za taką cenę. Zresztą sama często zmieniam kolor co dwa, trzy dni więc ścierające się końcówki nie są aż takim problemem. Jednak gdybym miała wybrać ten lakier wiedząc, że potrzebuję mieć ładne paznokcie przez np. 5 dni zdecydowanie wybrałabym inny.
To sum up: 
Selection of the colors is really big .. but only on the manufacturer's website. I bought my nail polish in SuperPharm where there was still about 6-8 different colors to choose from. The advantage is the price - 5,49 zł for 7 ml. Lasting is not very good, but what to expect for the price. Besides, I usually change nail color every two or three days so the clashed tips are not that big problem. But if I had to choose the finish knowing that I need to have nice nails for example, for five days definitely I would choose another nail polish.






I jak Wam się podoba?
And how do you like it?


czwartek, 28 marca 2013

Promocje w HEBE 20.03-10.04

Cześć!
Czy widziałyście już nową gazetkę drogerii HEBE? Już od wczoraj możecie ją oglądać na FB.

Hi!
Have you seen the new newsletter of HEBE drugstore? From yesterday you can watch it on FB.




Zainteresowało Was coś? Mnie na szczęście nic :)
Are you interester in anything? Fortunately I'm not! :)



wtorek, 26 marca 2013

Holo mani po raz drugi! + zmiana kształtu paznokci.

Witajcie!
Mam wrażenie, że cały czas piszę o włosach. Dlatego teraz czas na coś innego. Kiedyś pokazywałam Wam paznokcie holo w odcieniu różowym. Tym razem użyłam koloru srebrno-białego. Nałożyłam 2-3 warstwy, bo lubię mieć pokryte całe paznokcie brokatem bo wtedy mienią się niesamowicie! Lakier to Golden Rose Crystal Color o numerze 15. 


Hello!
I feel that all the time I write about hair. So now it's time for something else. Once I showed you a holo nails in a shade of pink. This time I used a silver-white color. I applied 2-3 coats, because I like to have covered all the glitter nails because then they are shining amazingly! Nail polish is Golden Rose Crystal Color number 15.


Zobaczcie efekty:
See effects:






Ostatnio zaczęły mi się bardzo podobać paznokcie w kształcie migdała. Swoje paznokcie zawsze miałam obcięte na równo a gdy urosły były piłowane na kwadrat. Sama nie wiem, w którym kształcie moje paznokcie i ręce prezentują się lepiej: migdałki czy kwadraty? Jak myślicie?? :)

I recently started to like an almond-shaped nails. I've always had my nails clipped straight and when they were grown I fill them in a square shape. I do not know which of the shapes of my nails and hands look better: the almond-shape or squares? What do you think?? :)













Pozdrawiam :)

poniedziałek, 25 marca 2013

Koloryzacja Palette Instant Color



Hej!
Po dwóch tygodniach od ostatniego farbowania pół centymetrowy odrost się pokazał. Nie chciałam włosów męczyć znowu farbą więc wybrałam opcję tańszą i (mam nadzieję) mniej szkodliwą. Wybrałam dwie saszetki Schwarzkopf, Palette Instant Color Szamponu koloryzującego ton w ton do 8 myć o numerze 19 Ciemny brąz.



Hey!
After two weeks from the last hair dying half inch regrowth showed up. I did not want to bother my hair again with paint hair so I chose a cheaper option, and (hopefully) less harmful. I chose two sachets Schwarzkopf Palette Color Shampoo Instant tone-on-tone coloring to 8 wash with number 19 dark brown.


Jedna saszetka to 25 ml a koszt to ok. 6 zł. Na dłuższe włosy potrzeba co najmniej 50 ml czyli 2 saszetki.
Ogólnie to byłabym bardzo zadowolona gdyby nie mały szczegół..Po zmyciu szamponu koloryzującego i ponownym umyciu włosów przedziałek miałam FIOLETOWY. Ja rozumiem, że niektóre farby i szamponetki brudzą ale żeby przedziałek? Nie dało się tego zmyć od razu.. No nic, spięłam włosy tak żeby to ukryć i umyłam włosy na drugi dzień czyli dzisiaj. W świetle sztucznym kolor włosów przy odrostach odbija się na czerwony brąz taki trochę jakby bordowy. Da się przeżyć. Kolor wyszedł ładny (pomijając odrosty, które szampon pokrył ale w dziwny sposób). Konsystencja jest dość gęsta ale w żadnym wypadku nie przeszkadza w nakładaniu. Zapach jest niedrażniący wręcz kwiatowy. Po koloryzacji włosy były trochę przesuszone.. 

One sachet is 25 ml and the cost is about 6 zł. For longer hair, you need at least 50 ml means 2 sachets.
Overall, I would be very happy if it not a small detail .. After washing off shampoo and again hair washing, hair on the top of head was VIOLET. I understand that some of the paints stain but that parting? (hair on the top of head) That was not easy to wash off .. Well then, I tied hair so that it was not visible and on the second day means today I washed it again. In the artificial light hair color for new growth is reflected in the little red brown like crimson. I can survive it. Color came out nice (except for hair on the top, which shampoo covered in a strange way). The consistency is quite thick but in doesn't bother to apply. The scent isn't irritating, it is floral. After coloring, hair was a little dried up ..


Nie wiem czy użyję jeszcze raz takiej opcji koloryzacji jaką jest szamponetka, może odcień nie wpadający w czerwienie? Minusem jedynie w szamponetkach  Instant Color jest mały wybór kolorów. Ciekawa jestem jak kolor będzie zanikać po kolejnych myciach. Słyszałam, że szampony koloryzujące wcale takie łatwe do zmycia nie są. 

I do not know if I'll use again that kind of coloration which is color shampoo, maybe different shade which is not quite red? Only downside of color shampoo - Instant Color is a small selection of colors. I wonder how the color will fade after successive washes. I've heard that coloring shampoos are not so easy to wash off.

Dośc teorii, zobaczcie jak wygląda kolor w praktyce, oto efekty:
Enough of the theory, see how the color looks in practice, here are results:






Jak Wam się podoba?
How do you like it?



niedziela, 24 marca 2013

Pielęgnacja włosów: podsumowanie 18-24.03



Cześc!

Na początek chciałabym powiedziec, że jest mi bardzo miło, że w tak krótkim czasie na mój blog weszło 2 tys osób! DZIĘKUJĘ!

Hi!
In the beginning I would like to say that I feel so nice seeing that in such short time my blog was visited by 2000 people! THANK YOU!




Natomiast teraz zajmijmy się moją pielęgnacją w poprzednim tygodniu:
But now let's get to my haircare in the previous week:


PONIEDZIAŁEK / MONDAY
Nic.
Nothing.

WTOREK / TUESDAY
Umyłam włosy szamponem Kallos GoGo, potem nałożyłam maskę Kallos Latte.
I washed hair with Kallos GoGo shampoo, then I put Kallos Latte mask.

ŚRODA / WEDNESDAY
Tak samo jak we wtorek + maska z siemienia lnianego.
The same as on Tuesday + linseed mask.

CZWARTEK / THURSDAY
Woda brzozowa.
Birch water.

PIĄTEK / FRIDAY
Umyłam włosy szamponem Kallos GoGo zmieszanym z szamponem BingoSpa, potem maska Kallos Latte. Podczas suszenia mgiełka Marion na całe włosy + spray Artiste Keratin na końcówki włosów. Po paru godzinach - spray woda brzozowa.
I washed hair with Kallos GoGo shampoo mixed with BingoSpa shampoo, then Kallos Latte mask. While drying hair I used Marion Termo mist on whole hair + Artiste Keratin spray on the ends. After few hours - spray birch water.

SOBOTA / SATURDAY
Tylko spray Artiste Keratin + woda brzozowa. Zauważyłam, że przez to moje włosy nie są przyklapnięte tak bardzo.
Only Artiste Keratin spray + birch water. I noticed my hair is more fresh and 'alive' by sprays.

NIEDZIELA / SUNDAY
Umyłam włosy szamponem Kallos GoGo zmieszanym z BingoSpa. Potem standardowo przy suszeniu Marion, Artiste Keratin, woda brzozowa a także jedwab BioSilk aby się nie elektryzowały.
I washed hair with Kallos GoGo shampoo mixed with BingoSpa shampoo. Then the standard for drying Marion, Artiste Keratin, birch water and BioSilk  to not let it to electrize.

Jak widzicie w tym tygodniu zrezygnowałam z olejowania z powodu braku czasu i lenistwa aby to wszystko trzymać na głowie przez odpowiedni czas a potem zmywać. Ale za to zebrałam się na siemię lniane więc zawsze to coś. Maska Kallos Latte króluje przy każdym myciu ale chyba muszę na zmianę używać też waniliowej wersji. Spray'e przy suszeniu to już rutyna. Jak na razie dobrze się spisuje taki grafik. W następnym tygodniu spróbuje coś innego aby włosy się nie przyzwyczaiły :)

As you can see in this week I gave up with oils due to lack of time and laziness to keep it all on the head for an appropriate time and then wash it off. But on the other hand I used linseed so it's still something. Kallos Latte Mask is my fav with each wash but I think I need to change and start using a vanilla version. Sprays while drying are some kind of routine. So far my graphic is not so bad. The next week I will try something else so that hair is nt used to :)